Trzecia część meczu - blog Przemysława Iwańczyka
Kategorie: Wszystkie | Iwańczyk | O piłce nożnej | O rugby | O siatkówce | Typowanie
RSS
środa, 28 października 2009

Wojciech Drzyzga

Skra - ZAKSA 3:0

Pamapol - Delecta 1:3

Jadar - AZS Częstochowa 1:3

Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1

Politechnika - AZS Olsztyn 3:1

 

Ireneusz Mazur

Skra - ZAKSA 3:0

Pamapol - Delecta 1:3

Jadar - AZS Częstochowa 2:3

Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1

Politechnika - AZS Olsztyn 3:1

 

Jerzy Mielewski

Skra - ZAKSA 3:1

Pamapol - Delecta 1:3

Jadar - AZS Częstochowa 1:3

Resovia - Jastrzębski Węgiel 2:3

Politechnika - AZS Olsztyn 3:1

 

Kamil Drąg

Skra - ZAKSA 3:1

Pamapol - Delecta 1:3

Jadar - AZS Częstochowa 1:3

Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1

Politechnika - AZS Olsztyn 3:1

 

Przemysław Iwańczyk

Skra - ZAKSA 3:2

Pamapol - Delecta 1:3

Jadar - AZS Częstochowa 1:3

Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1

Politechnika - AZS Olsztyn 3:1

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

13:19, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (34) »
niedziela, 25 października 2009

Grzegorz Łomacz z Jastrzębia: - Skra musi wygrać, a my jedynie możemy.

Daniel Pliński ze Skry: - Takie wypowiedzi naszych rywali są moim zdaniem nie w porządku w stosunku do sponsorów klubu, kibiców, kolegów i samych siebie. Są też nie fair ze względu na nas. Jak to nie muszą z nami wygrać? Płacą im mniejsze pieniądze, mniej trenują, mają gorsze warunki? A może sponsorzy powiedzieli, że dają pieniądze, ale ze Skrą wygrać nie trzeba? Kibice kupowali bilety i mówili, że nie oczekują zwycięstwa? Ja nigdy bym nie powiedział, że nic nie muszę.

Ta wymiana zdań na łamach Przeglądu Sportowego była pierwszym starciem siatkarzy Jastrzębia i Skry. Jeszcze zanim oba zespoły wyszły na boisko. Zupełnie jak podczas konferencji prasowych Andrzeja Gołoty i Tomasza Adamka przed walką stulecia.

Piszę o tym dlatego, że w lidze siatkarzy w końcu coś się dzieje nie tylko na boisku. Siatkarze - jeszcze nie wszyscy, ale to i tak coś - nie udają już grzecznych chłopców i nie zarzucają już dziennikarzy oraz kibiców komunałami, że „odnosimy się z szacunkiem do każdego rywala” i temu podobne ble-ble.

Mam też wrażenie, że na boisku - choć siatkówka to sport niekontaktowy - zawodnicy zaczęli wreszcie złościć się na siebie, dyskretnie spoglądać na rywala, deprymować, a nawet wyprowadzać z równowagi nie tylko udaną akcją.

Już po trzech kolejkach nowego sezonu gołym okiem widać, że liga jest inna niż przed rokiem. Inna czyli lepsza, i to pod każdym względem. Z wybijającymi się od początku rozgrywek Resovią, Jastrzębskim Węglem, Zaksą i AZS Częstochowa. Skrę pomijam, bo znamy to od pięciu lat. Co kolejka to hit, albo nawet dwa. Jak tak dalej pójdzie kibice nie zatęsknią za kadrą. Potraktują ją jak deser do dania głównego.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

20:12, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (14) »
piątek, 23 października 2009

Być w Warszawie i nie pójść na mecz rugby? Brytyjczycy czy Francuzi by wam tego nie wybaczyli. Ja też kiedyś nie chciałem. Aż się zaraziłem.

Myślę, że wystarczającym zaproszeniem na niedzielny mecz Polska - Czechy (godz. 15, stadion Polonii w Warszawie) są słowa Grzegorza Kacały, polskiego rugbisty wszech czasów. Dziś w Gazecie Wyborczej mówi tak: - Gra reprezentacja, orzełek, biało-czerwony strój, wiadomo. Do tego nieudawana walka twardych jak tury facetów. Czy trzeba dodawać coś więcej? Mam nadzieję, że będzie to przynajmniej tak samo wielkie widowisko jak w maju, kiedy rugbiści zagrali na Polonii po raz pierwszy. Widziałem mnóstwo ludzi, którzy nie mieli dotąd naszego sportu, a obserwowali rugbistów z wielkim podziwem.

Z rugby jest tak - raz wejdziesz, nie wyjdziesz. Choć początki bywają trudne.

W latach 80. próbował mnie wciągnąć sąsiad, ale wolałem piłkarskie mecze ŁKS i Widzewa. Wreszcie na początku lat 90., jako początkujący reporter łódzkich gazet, chodziłem w niedzielne popołudnia na stadion przy ul. Górniczej. Nuda - pomyślałem. Wykopują piłkę w aut i jeszcze biją brawo, sędzia co chwila dyktuje karne, a siedząca obok mnie kobieta drze się w niebogłosy (jak się później okazało, była to Jadwiga Ociepa, pracownik klubu, którą znają w całej rugbowej Polsce).

Ale rugbiści byli ujmujący. Siadali po meczach i przy piwie dyskutowali z kibicami. Z rywalami, z którymi wcześniej się prali na boisku, też. I jeszcze wyglądali na najlepszych na świecie kumpli. A jak raz zostawiłem na trybunach kurtkę, przyjechałem po kilku dniach i złożona w kostkę zguba czekała na mnie w sekretariacie.

To muszą być fajni ludzie - pomyślałem. I tak z dziennikarskiej udręki rugby stało się sportem, wokół którego wszystko zaczęło się kręcić. Pierwsze wyjazdy z drużyną, treningi z ligowcami, które stały się inspiracją do kolejnych tekstów w gazecie, etc.

Teraz rugby wychodzi z niszy. Mecze kadry i ligi można oglądać w Polsacie, kluby mają sponsorów (choć nielicznych to jednak warto o tym wspomnieć), część zawodników dostaje nawet pieniądze za grę. I tylko jedno się nie zmieniło. Atmosfera.

Nawet jeśli nie wiecie o co w tym wszystkim chodzi, naprawdę warto przyjść i spróbować się tym zarazić. Zresztą co ja tam będę gadał. Niech zachęci Was Grzegorz Kacała, człowiek czołg lub człowiek demolka - jak mówią o nim na Wyspach - który w świecie rugby, był tym, kim Zbigniew Boniek dla piłki: Przyjdźcie - i zwracam się z tym apelem nie tylko do mieszkańców Warszawy - dopingujcie, a się nie zawiedziecie. Każdy z chłopaków da z siebie tyle, ile może, nikt nie przejdzie obok gry. Stwórzmy angielski model social rugby, wokół którego buduje się społeczność. Później zastanówmy się, jak osiągać sukcesy.

Na koniec fragment mojego tekstu o Kacale, który ukazał się w październikowym magazynie „Logo”. Jest jeszcze w kioskach.

„W samym Trójmieście o Kacałę nikt nie pyta - znają go wszyscy. To chłopak z Sopotu, który się zawziął, wyjechał z Polski i zrobił wielką karierę w jednym z najtrudniejszych sportów zespołowych. W rugby, w którym trzeba być skończonym atletą, mieć siłę konia, wytrzymałość maratończyka, niezłomny charakter Jamesa Bonda i honor japońskiego samuraja.

Właściwie nie do końca wiadomo, dlaczego polski sport nie wykorzystał Kacały. Polska nie zna chyba przypadku, by ktoś, kto osiągnął w swojej dyscyplinie sportu wszystko, był ceniony za granicą, a u nas w ogóle niedostrzegany. To tak, jakbyśmy w ogóle nie wiedzieli nad Wisłą, kim jest Zbigniew Boniek.

Greg - tak mówili o Kacale we Francji i na Wyspach - ma to w nosie. Kiedy trzeba, udzieli wywiadu telewizji, z każdym porozmawia, znajdzie czas na piwo z kumplami. I wie, że wracając do miejsc, gdzie spełniał się jako rugbista, nie przejdzie niezauważony. W walijskim Cardiff nie będzie musiał płacić rachunków, w drodze po gazetę rozda setki autografów, a we francuskim Brive spragnieni prawdziwych gwiazd gapie będą notować, co Kacała włożył w supermarkecie do koszyka.

Greg o Polsce jednak zawsze pamiętał. Jego przywiązaniu do niej dziwili się przede wszystkim Francuzi, kiedy po wygranym finale Pucharu Heinekena (odpowiednik piłkarskiej Ligi Mistrzów) Kacała uznany został za najlepszego zawodnika meczu. Odbierając trofeum, nałożył na głowę biało-czerwoną czapkę. Finał w Cardiff oglądało 40 tys. kibiców, niedługo potem władze walijskiego klubu ściągnęły Kacałę do siebie, uznając, że takiego gościa przegapić nie można. Francuzi też go chcieli mieć dla siebie, a prezydent Jacques Chirac osobiście zabiegał o francuski paszport dla niego i możliwość gry dla kadry Trójkolorowych. Kacała nie skorzystał. Po wyjeździe do Walii dostał kontrakt artysty. Zarabiał kilkaset tysięcy funtów rocznie, co było sumą zawrotną.

Ale nie płacili mu za nicnierobienie. Na boisku Kacała wykonywał najczarniejszą robotę - walczył, by umożliwić kolegom wyjście do ataku, niszczył przeciwnika w defensywie. Człowiek czołg lub człowiek demolka - tak mówili o nim na Wyspach. Grał w formacji młyna, więc nikt mu nie podskakiwał. Do tego stopnia, że we francuskim Brive Kacała i jego koledzy z młyna podzielili szatnię na pół, rysując przez środek czarną linię. Gracze formacji ataku (na ogół mniejsi i mniej waleczni) nie mieli prawa przekroczyć tej granicy. - Nazywaliśmy ich dziewczynkami - opowiada Kacała. - Jeden z nich próbował się wkupić. „Chłopaki, przecież walczyłem, pozwólcie mi przejść". Nie pozwalaliśmy. Któregoś dnia przeszedł linię. Poczekaliśmy na następny trening i tak mu wtłukliśmy, że nie wyszedł na następny mecz. Trochę było mi go żal, zwłaszcza że honorowo nie powiedział trenerowi o całym zdarzeniu. Ale i tak pozwolenia od nas nie dostał. Gdyby znów złamał zasadę, dostałby jeszcze mocniej.

43-letni dziś Kacała ma grubo ponad 190 cm wzrostu i waży grubo ponad 115 kg. Kiedy spotkaliśmy się ostatnio na finale ligi polskiej w Gdyni, wyglądał na jeszcze większego. Udzielając wywiadu telewizji, nie mieścił się w kadrze. Chcąc porozmawiać, chwyciłem go za ramię. Tzn. dotknąłem skały, bo Kacała wydaje się być posągiem, którego nic nie przewróci”.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

15:34, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (6) »
czwartek, 22 października 2009

Neckermann AZS Politechnika Warszawa (9) - Domex Tytan AZS Częstochowa (2)

Politechnika wśród podstawowych graczy zrobiła najmniej zmian z całej ligi (odszedł jedynie Gładyr). Kluczowa była jednak roszada trenerska, bo w Warszawie pracuje niechciany w Częstochowie Radosław Panas, który w poprzednim sezonie poprowadził AZS do sukcesów w pucharach. Częstochowianie z czterema warszawiakami w składzie (Drzyzga, Wrona, Nowakowski, Wierzbowski) i liderem Murkiem w tym sezonie najlepiej serwują. Jeśli Politechnika sobie z tym poradzi, nie obejdzie się bez tie-breaku.

Mój typ: 2:3.

 

AZS UWM Olsztyn (10) - Delecta Bydgoszcz (7)

W Olsztynie robi się ponuro, działacze obawiają się reakcji kibiców po dwóch wyjazdowych meczach bez wygranego seta. W najtrudniejszej sytuacji są Brazylijczycy Paulo i Marcelo, którym nie wyszła inauguracja, a oczekuje się od nich najwięcej. Delecta przyjeżdża w glorii pogromcy Zaksy, ale po porażce z AZS Częstochowa i bez kontuzjowanego mistrza Europy Gruszki.

Mój typ: 1:3.

 

Jastrzębski Węgiel (1) - PGE Skra Bełchatów (3)

Kolejny hit, w którym rywal zasadza się na faworyzowaną Skrę. Przed tygodniem punkt urwała mistrzowi Resovia (choć była bliska dwóch, a nawet trzech), teraz nadzieją żyje Jastrzębski Węgiel z gwiazdą Abramowem. Jeśli Rosjanin zaprezentuje się tak dobrze, jak dobrze mówią o nim koledzy, może dojść do sensacji. Oczywiście pod warunkiem, że pięciu polskich mistrzów Europy z Bełchatowa oraz Antiga z Falaską zagrają o niebo gorzej niż dotychczas. Zapowiada się fantastyczne spotkanie. Z pojedynkiem rozgrywających (u gospodarzy kadrowicz Łomacz), atakujących (Yudin i Kurek) oraz przyjmujących (Abramow i Antiga).

Mój typ: 2:3.

 

Asseco Resovia (4) - Pamapol Siatkarz Wieluń (6)

Beniaminek z Wielunia stawił twardy opór bełchatowianom (1:3) i sprał AZS Olsztyn (3:0), ale tym razem będzie mu trudno choćby o seta, bo Resovia z determinacją prze po medal. Dla nowego wystawiającego gospodarzy Brazylijczyka Redewitza to kolejna okazja, by zgrać się z kolegami. A idzie mu to - zwłaszcza z Oivanenem (ostatnio 27 pkt) - coraz lepiej.

Mój typ: 3:0.

 

Zaksa Kędzierzyn-Koźle (5) - Jadar Radom (8)

Radomianie, którzy wiosną do ostatnich chwil bronili się przed spadkiem, płacą teraz za to niekorzystnym terminarzem. I po trzech meczach (wcześniej Resovia i Jastrzębie po 0:3) mogą być bez punktu, ba, nawet seta. Zaksa po wpadce z Delectą na inaugurację nie może się więcej potknąć, zwłaszcza że w środę czeka ją hit ze Skrą. W tle pojedynek atakujących dwóch pokoleń - Jarosza z Pryglem.

Mój typ: 3:0.

 

Typy ekspertów

Wojciech Drzyzga

Politechnika - AZS Częstochowa 1:3

AZS Olsztyn - Delecta 2:3

Jastrzębie - Skra 1:3

Resovia - Wieluń 3:0

Zaksa - Jadar 3:0

 

Ireneusz Mazur

Politechnika - AZS Częstochowa 1:3

AZS Olsztyn - Delecta 2:3

Jastrzębie - Skra 2:3

Resovia - Wieluń 3:0

Zaksa - Jadar 3:1

 

Jerzy Mielewski

Politechnika - AZS Częstochowa 1:3

AZS Olsztyn - Delecta 0:3

Jastrzębie - Skra 1:3

Resovia - Wieluń 3:0

Zaksa - Jadar 3:0

 

Kamil Drąg

Politechnika - AZS Częstochowa 1:3

AZS Olsztyn - Delecta 1:3

Jastrzębie - Skra 2:3

Resovia - Wieluń 3:1

Zaksa - Jadar 3:1

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

22:07, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (54) »
wtorek, 20 października 2009

Jestem pewien, że transfer Pawła Abramowa to jedna z najlepszych rzeczy, jaka spotkała ligę siatkarzy. Przy nim zyskają wszyscy - i koledzy z drużyny, i rywale.

Po poniedziałkowym meczu Jadaru Radom z Jastrzębskim Węglem rozmawiałem poza telewizyjną anteną z kilkoma siatkarzami z Jastrzębia. W każdej z rozmów zahaczyliśmy o Pawła Abramowa, gwiazdę - prawdziwą, a nie kreowaną na siłą - światowej siatkówki.

Koledzy z drużyny są pod wrażeniem. Opowiadają o Rosjaninie: sportowo - klasa, mentalnie - bomba pozytywnej energii, poza boiskiem - wzór profesjonalizmu.

Tylko w czasie radomskiego meczu widziałem kilka sytuacji, które potwierdzały te słowa. Ta najbardziej symptomatyczna zdarzyła się przy prowadzeniu rywala. Abramow wziął wtedy kolegów, i choć do wylewnych nie należy, rzucił głośno kilka słów. Nie wiem, na ile było to mobilizujące, ale jego zespół wygrał nerwową końcówkę, a sam Abramow - mimo że nie grał genialnie - rozstrzygnął najważniejsze akcje na korzyść Jastrzębia.

Abramow, patrząc na niego także poza boiskiem, przypomina Francuza Stephana Antigę ze Skry Bełchatów. Zabiera głos rzadko, ale celnie (to też opinia kolegów), w siatkówkę gra znakomicie, a profesjonalizm czuć od niego na kilometr.

Przy takich graczach zyskuje nie tylko Jastrzębie czy Skra - z nich czerpać może cała liga. Jestem przekonany, że mając obok Abramowa znacznie szybciej rozwiną się nadzieje polskiej kadry - Grzegorz Łomacz czy Patryk Czarnowski. A działacze z Jastrzębia tym transferowym strzałem potwierdzają, że zmiana wizerunku (co podkreślają na każdym kroku) nie jest typowym przedsezonowym ble-ble.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

15:58, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (27) »
niedziela, 18 października 2009

Z zagranicznymi siatkarzami w Polsce jest jak z zagranicznymi trenerami - podzielili światek fachowców na wielkich entuzjastów i zapalczywych przeciwników. Kiedy kraj pieje nad Danielem Castellanim, bardziej pamiętliwi przypominają niezbyt udaną erę Arie Brokkinga w AZS Częstochowa. Wśród siatkarzy Rosjanie się u nas z reguły nie sprawdzali, o Portorykańczykach mówiono raczej źle, z Amerykanami bywało różnie, a Francuzów kibice wynoszą pod niebiosa. Najwięcej emocji zawsze jednak wzbudzali Brazylijczycy, fanom jawiący się jako istoty sportowo doskonałe, mistrzowie absolutni, z których każdy - jeśli tylko odbija piłkę - musi być wirtuozem.

Bezkrytycznie na Brazylijczyków patrzą także działacze. Niezrażeni kolejnymi nieudanymi próbami w innych klubach (np. Alex Damiao w Skrze) ryzykują, wierząc, że odkryją w końcu następcę galaktycznego Giby, Gustavo czy Sergio. I próbują, choć od lat wiadomo, że tamtejszy rynek najpierw trzebią menedżerowie z Włoch i Rosji.

Minionego lata na brazylijski haczyk dali się złapać działacze AZS Olsztyn. Nie przesądzam, że są to transferowe niewypały, nie dołączę się do chóru krytykantów, którzy po dwóch nieudanych meczach zmieszali Paulo i Marcelo z błotem. Wiem jednak - opieram się na własnych obserwacjach i opinii trenerów, którzy widzieli obu w akcji - że ligi nie zawojują.

O niechęci siatkarskiego światka do futbolu wiadomo od dawna. Sądzę jednak, że sporo osób słyszało o eksperymencie prowincjonalnego biznesmena Antoniego Ptaka, który jako właściciel Pogoni Szczecin przeszperał chyba wszystkie południowoamerykańskie plaże, zatrudnił tabuny Brazylijczyków, a ci lepiej o piłce opowiadali, niż ją kopali.

Kibice szybko się zorientowali, że nie wszystko złoto, co się świeci, że nie każdy Brazylijczyk musi zachwycać jak Pele. Stadion pustoszał, aż Ptak zwinął interes i razem z zaciągiem z importu zniknął z ligi. Oby siatkarski AZS Olsztyn miał więcej szczęścia.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

20:00, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (3) »
piątek, 16 października 2009

Wojciech Drzyzga

Pamapol - AZS Olsztyn 1:3

Skra - Resovia 2:3

Politechnika - Zaksa 1:3

Delecta - Częstochowa 2:3

Jadar - Jastrzębie 1:3

 

Ireneusz Mazur

Pamapol - AZS Olsztyn 2:3

Skra - Resovia 3:1

Politechnika - Zaksa 1:3

Delecta - Częstochowa 3:1

Jadar - Jastrzębie 1:3

 

Jerzy Mielewski

Pamapol - AZS Olsztyn 3:1

Skra - Resovia 3:1

Politechnika - Zaksa 0:3

Delecta - Częstochowa 1:3

Jadar - Jastrzębie 0:3

 

Kamil Drąg

Pamapol - AZS Olsztyn 3:1

Skra - Resovia 3:1

Politechnika - Zaksa 1:3

Delecta - Częstochowa 3:1

Jadar - Jastrzębie 1:3

 

Przemysław Iwańczyk

Pamapol - AZS Olsztyn 2:3

Skra - Resovia 2:3

Politechnika - Zaksa 2:3

Delecta - Częstochowa 2:3

Jadar - Jastrzębie 0:3

 

jmormul

Wieluń - Olsztyn 1:3

Bełchatów - Rzeszów 3:0

Warszawa - Kędzierzyn 1:3

Bydgoszcz - Częstochowa 3:1

Radom - Jastrzębie 0:3

 

rafa84002

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-2

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 1-3

Osram AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 2-3

 

maksymal

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-1

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 2-3

Osram AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 3-1

 

lidka1688

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-1

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 3-2

Osram AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 1-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 3-1

 

jacas1407

Pamapol Wieluń - AZS Olsztyn 3:1

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 2:3

Delecta Bydgoszcz - AZS Domex Częstochowa 2:3

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 0:3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0:3

 

darusiaxd

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-1

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 1-3

Osram AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 3- 1

 

bziemek

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-2

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 3-1

Osram AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 1-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 2-3

 

tita137

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn - 3:1

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 3:1

Neckermann AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0:3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 1:3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 3:1

 

madius

WIE-OLS 3-1

WAW-KED 1-3

BEL-RZE 3-2

BYD-CZE 3-0

RAD-JAS 0-3

 

Gość: taka sobie:- , 83-168-108-165.pz3-nat.espol.com.pl

Skra-Resovia 3:1

Delecta-AZS Częstochowa 3:2

Wieluń-AZS Olsztyn 3:2

Neckermann AZS PW- ZAKSA 1:3

Jastrzębski- Jadar 3:0

 

ttrotyl

Pamapol - Olsztyn 3:1

Delecta - Domex 1:3

Politechnika - Zaksa 0:3

Jadar - Jastrzębski 0:3

Skra - Resovia 2:3

 

fcbarca12

Skra-Resovia 3:1

Delecta-AZS Częstochowa 2:3

Wieluń-AZS Olsztyn 3:1

Neckermann AZS PW- ZAKSA 0:3

Jastrzębski- Jadar 3:0

 

seba.krystek

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 3:2

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3:2

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 2:3

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 1:3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0:3

 

Gość: Mania, chello089076043131.chello.pl

Wieluń-Olsztyn 3:2

Bełchatów-Rzeszów 3:2

Bydgoszcz-Częstochowa 3:1

Warszawa-Kędzierzyn 0:3

Radom-Jastrzębie 0:3

 

Gość: natalia, chello087206171108.chello.pl

wieluń-olsztyn 3:1

bełchatów-rzeszów 3:2

bydgoszcz-częstochowa 3:2

warszawa-kędzierzyn 1:3

radom-jastrzębie 3:2

 

azsiak88

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 1-3

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 1-3

AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Sport Radom - KS Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia SA Rzeszów 1- 3

 

Gość: witekczwa, bko241.neoplus.adsl.tpnet.pl

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 3:1

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3:1

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3:2

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 1:3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0:3

 

mikkaa17

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 3-1

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3-2

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3-2

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 1-3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0-3

 

Gość: her-16, host-89-228-97-49.olsztyn.mm.pl

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 2-3

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3-2 Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3-1

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 1-3 Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0-3

Ja typowałem jako her16 gosc w poprzedniej kolejce

 

Gość: Erhat, station-120-138-87-77.ticom.pl

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 1-3

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3-2

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3-0

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0-3

 

kajper

Siatkarz 3-1 Olsztyn

Skra 3-1 Resovia

Delecta 3-2 Częstochowa

Politechnika 1-3 ZAKSA

Jadar 0-3 Jastrzębski

 

Gość: vamos, netpanel-87-246-195-168.umcs.akademiki.lublin.pl

Siatkarz Wieluń - AZS Olsztyn 3-1

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 2-3

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3-1

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 1-3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 1-3

 

i_love_volleyball

Pamapol Siatkarz Wieluń : AZS UWM Olsztyn 3:1

Delecta Bydgoszcz : Domex Tytan AZS Częstochowa 3:2

Neckermann AZS Politechnika Warszawska : ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3

Jadar Radom : Jastrzębski Węgiel 0:3

PGE Skra Bełchatów : Asseco Resovia Rzeszów 3:0

 

lolka272

Pamapol Siatkarz Wieluń : AZS UWM Olsztyn 3:0

Delecta Bydgoszcz : Domex Tytan AZS Częstochowa 1:3

Neckermann AZS Politechnika Warszawska : ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3

Jadar Radom : Jastrzębski Węgiel 0:3

PGE Skra Bełchatów : Asseco Resovia Rzeszów 1:3

 

harcix

Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-0

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3-2

AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0-3

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 1-3

 

rafekr

Pamapol Wieluń - AZS Olsztyn 3:2

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 1:3

Delecta Bydgoszcz - AZS Domex Częstochowa 2:3

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 0:3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0:3

 

kamilwyk

Pamapol Wieluń - AZS Olsztyn 1-3

Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów 3-1

Delecta Bydgoszcz - AZS Domex Częstochowa 2-3

Politechnika Warszawa - Zaksa Kędzierzyn Koźle 0:3

Jadar Radom - Jastrzębski Węgiel 0:3

 

rileysalmon_10

Pamapol Siatkarz Wieluń - AZS UWM Olsztyn 3-2

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 3-2

Neckermann AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0-3

Jadar Sport Radom - Jastrzębski Węgiel S.A. 0-3

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3-2

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

13:28, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (19) »
środa, 14 października 2009

Bez awansu, bez trenera, bez kibiców, bez zwycięstwa, bez gola do bramki przeciwnika, bez sensu - na szczęście polscy piłkarze zakończyli już eliminacje do mistrzostw świata w RPA 2010.

PS Aha, Polacy wygrali ze Słowakami w rzutach rożnych 6:4, więc pod ręką trenera Stefana Majewskiego - w myśl rożnej teorii nadtrenera Piechniczka - biało-czerwoni zdobyli w dwóch meczach sześć punktów.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

22:25, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (7) »
wtorek, 13 października 2009

Oto punktacja typujących siatkarskie wyniki po 1. kolejce:

toldo16 13

pilb 11

harcix 11

Mania 11

Alehandro1984 11

Gość: adriano1991, 62.152.145.101.dsl.dynamic.eranet.pl 10

pek0s1 10

ttrotyl 10

bziemek 10

i_love_volleyball 10

czarkopol 9

Gość: bredi, abvg74.neoplus.adsl.tpnet.pl 8

Jerzy Mielewski 8

rafa84002 8

azsiak88 8

seba.krystek 8

Gość: Erhat, station-120-138-87-77.ticom.pl 7

kamilwyk 7

chmiel_d 6

Ireneusz Mazur 6

jersey_84 6

maksymal 6

rileysalmon_10 6

bezczelny_ale_z_wizja 6

strain 6

eda652 5

Gość: vamos, netpanel-87-246-195-168.umcs.akademiki.lublin.pl 5

Gość: lkbm, host-87-99-36-138.lanet.net.pl 5

Gość: witekczwa, bkn179.neoplus.adsl.tpnet.pl 5

Gość: kajper, asn154.neoplus.adsl.tpnet.pl 4

Gość: Macias23, xdsl-13408.lubin.dialog.net.pl 4

Przemysław Iwańczyk 4

Kamil Drąg 4

Wojciech Drzyzga 4

Gość: her16, host-89-228-97-49.olsztyn.mm.pl 3

darusiaxd 3

rafekr 3

tita137 3

Gość: krisrosa, 213.25.69.1 1

PS Podziękowania i gratulacja dla tity.

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

23:56, iwanczyk_gw_sport.pl
Link Komentarze (30) »
 
1 , 2



Bez zbędnego cukru od strony technicznej wspiera mnie
agencja interaktywna
Bądź na bieżąco