Trzecia część meczu - blog Przemysława Iwańczyka
Blog > Komentarze do wpisu

Legia. Stadion nierodzinny?

Ponad 17 tysięcy kibiców na ligowym meczu z przeciętnym Górnikiem Zabrze, wypełniony w większej części sektor rodzinny, na którym mąż z żoną posprzeczali się, czy Miroslav Radović jest najlepszym piłkarzem Legii, a Maciej Rybus nadaje się tylko do „pchania karuzeli” i czy może asysta rozgrzesza jego słaby występ po wejściu z rezerwy. Byli też tacy, którzy przyprowadzili ledwie odstające od ziemi berbecie. Te albo miały swoje zajęcia, albo zwyczajnie spały. Rodzice pasjonowali się naprawdę niezłym meczem.

Takich scen było w piątek wiele - słowem wcale nie piknik, a spotkanie na trybunach wytrawnych w sporej części znawców futbolu, którzy w fajnej atmosferze obejrzeli niezły - co jeszcze raz podkreślę - mecz Legii na jednym z piękniejszych stadionów w Europie (tak, tak, nie przesadzam).

I tu sielanka, niestety, się kończy. Pod stadionem, przed kasami wciąż jak na Bazarze Różyckiego.

Na Łazienkowską wybrałem się z synem. Chadzając na mecze Legii w poprzednim sezonie, kupowaliśmy bilety dla rodziny kilka dni wcześniej. W piątek podjechaliśmy pod stadion około godziny przed meczem z nadzieją, że bez problemów kupimy wejściówki na sektor rodzinny.

I co?

Otwarte cztery kasy, z czego jedna przeznaczona tylko do sprzedaży biletów na pucharowy mecz ze Spartakiem. Pod pozostałymi - ZOO. Znaczy gorzej niż w ZOO, bo przed kasami stołecznego ogrodu zoologicznego porządku pilnuje ochrona. Pod stadionem „o jakim marzyłeś” panują zwierzęce reguły - w nieprzebranej kolejce zwyciężają najwyżsi, najsilniejsi, najbardziej barczyści, a najczęściej ci, którzy mają najwięcej promili. Przeciskają się bez pardonu, popychają zawiedzione dzieciaki z rodzicami, kobiety i obcokrajowcy (a byli i tacy, widać było, że wyszli prosto z biur) szanse mają mikre, żeby nie powiedzieć żadne. I do tego kasjer, który celebrując sprzedaż każdej wejściówki jakby zachęcał wzrokiem: kup karnet na cały sezon, a unikniesz podobnej gehenny za tydzień czy dwa.

Staliśmy w około 30-osobowej grupie, na pozór niewielkiej, ale wyszło, że od godz. 19.45 do 21.05. W potoku kur... - i tu jakoś specjalnie nie byłem zdziwiony - padających z ust sfrustrowanych, bo najzwyczajniej oszukiwanych w rządku ludzi, którzy boją się zwrócić uwagę podchodzącym bez kolejki.

Spod kas na sektor rodzinny trzeba jeszcze przejść dobre kilkaset metrów, później szczegółowa rewizja, ochrona, na trybunach byliśmy w chwili, kiedy spiker zapraszał na przerwę. Zapłaciliśmy za bilety na cały mecz.

Na drugą połowę zaciągnąłem syna właściwie siłą, bo w podstadionowej „walce o bilet” ochotę na oglądanie meczu odebrali mu starsi wiekiem, stażem i cwaniactwem „kibice”. Już na stadionie powiewały dwa transparenty „Wszyscy na Spartak”. - Na podobne przygody mnie już nie namówisz - skomentował syn, choć na eliminacje Ligi Europejskiej wybierał się z mamą i młodszym bratem. On tym samym podziękował za stadion „o jakim marzył”.

Ja na szczęście mam dziennikarską akredytację, mogę pracować bez kolejkowego survivalu.

PS Kupiłem właśnie Gazetę Wyborczą, gdzie opisane są piątkowe sceny spod kas. Rzecznik prasowy Legii Michał Kocięba tłumaczy: - Jeśli ktoś przyszedł później i nie miał biletu, musiał się liczyć z kolejką.

OK, nie spodziewałem się, że wszystkie okienka będą stały otworem. Kolejkę przewidziałem, ale nie to, że panuje w niej prawo dżungli.

sobota, 13 sierpnia 2011, iwanczyk_gw_sport.pl

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/13 08:14:25
Napisz do władz Legii, że jak się coś w tej kwestii nie zmieni to im machniesz taki artykuł w Wyborczej, że Miklas i reszta ferajny znów będą mieli problem, żeby zapełnić stadion. Siła mediów w Polsce jest ogromna :)


-
Gość: has, 89-76-17-19.dynamic.chello.pl
2011/08/13 08:36:48
Przyjechał Pan na mecz godzinę przed meczem i liczył na bilet, skoro nawet w dni powszednie są tam kolejki i po bilet stoi się min. 15 min?
-
2011/08/13 09:19:13
@has
Nie spodziewałem się, że wszystkie okienka będą stały otworem. Kolejkę przewidziałem, nawet na godzinę, ale nie to, że panuje w niej prawo dżungli.
-
Gość: nik, 77.86.28.6*
2011/08/13 09:26:34
Bo Polacy maja za malo kultury osobistej, mimo ze jest kolejka to kazdy chce byc cwanszy i probuje lokciami przedostac sie do przodu, np. w Anglii jest nie do pomyslenia zeby ktos kogos dotykal nie mowiac o przepychaniu.
-
2011/08/13 09:39:32
Zawsze można kupić bilety przez internet...
-
Gość: tom, router.cus.pl
2011/08/13 09:44:18
Parę lat temu byłem na Sunderlandzie(sezon gdy awansowali do Premiership)... Poszliśmy z kumplem z 45min przed pierwszym gwizdkiem... Przy kasie parę minut... Później ochrona nas tylko "lukneła", a to był grudzień... Papierosek i szybkie piwko pod trybuną(na... zakaz)... A gdy zajeliśmy miejsca, to czekaliśmy jeszcze z kwadrans na pierwszy gwizdek... Stadion na 50tyś luda i połowa krzesełek była zajęta!
-
2011/08/13 10:17:35
Na Zagłębiu byłem 45 minut przed meczem, wszedłem na stadion 16:50. 35 minut w kolejce - niby nieźle w porównaniu z doświadczeniem autora.
Chamstwo w kolejce rzekłbym umiarkowane, najbardziej irytujące z mojej perspektywy powolne tempo obsługi przy okienku (karta, miejsce, kasa, walka o drobne, wrrrr...). Niektórzy sterczeli tam grubo ponad 5 minut.
Można się zżymać, warto byłoby coś z tym zrobić (tylko co?), ale trzeba się dostosować ;) Wpaść po bilet dzień wcześniej albo być na stadionie bezpiecznie 1,5 godziny przed meczem. Szkoda nerwów na inne rozwiązania.
Na rodzinny nie można kupić biletu przez internet, co zresztą uważam za duży feler systemu.
-
Gość: Pawel, edn35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 10:24:17
Dziwne, przeciez to Warszawa. stolica... U mnie w Kielcach raz mi sie zdarzylo przyjsc na mecz bez kupionego wczesniej biletu. Rowniez stracilem pierwsza polowe, gdyz w kasie stalem ok poltorej godziny, ale poza bojka jakis zuli obok kas nie bylem swiadkiem zadnych ekscesow czy wchodzenia bez kolejki. Wstyd Warszawiacy!
-
Gość: PRom80, gpw198.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/13 10:24:31
Wpis ma być krytyką klubu i organizacji jego pracy czy konstatacją, że w Polsce (Warszawie) jest wielu chamów??
-
Gość: htkredek, nat-dom2-225.aster.pl
2011/08/13 10:28:18
No cóż czyli wysmażył Pan wielki felieton, a temat można zamknąć w 1 zdaniu.
Potrzebne jest czujne oko ochrony koło kas i warto postawić tam jakichś ludzi, którzy będą pilnować porządku.

Ale jak to dziennikarz, musi wysmażyć wielki wpis i opisać jaki to on biedny i zahukany, a stłamszony syn już nie chce chodzi na Legię.

Kolejek przy kasach nie da się zlikwidować, procedura trochę zajmuje. Proponuje przejść się pod kasy kin w weekend w "godzinach szczytu". Procedura zakupu podobna, kolejki przy kasach podobne, ale kas więcej i może w tym jest problem.
Swoją drogą mogliby wystawiać jakieś automaty biletowe bo o dodatkowe kasy pewnie trudniej.
-
Gość: Pijany barczysty zwierz, ip-89-176-18-7.net.upcbroadband.cz
2011/08/13 10:29:32
Daj pan spokój i zacznij pan z synem chodzić do kina lub teatru.
Wieczni narzekacze i wielcy zagorzali kibice od wielu pokoleń. Phi. W tym kraju nigdy nie będzie dobrze przez takich ludzi, bo co by sie nie robiło i tak będzie źle.
Masz pan możliwośc kupienia w internecie, na wyspie, z tygodniowym wyprzedzeniem. Ale nie - lepiej pójść na pałe a póżniej sie skarżyć.
Spróbował by Pan kupić bilet kilka lat temu w czasach sprzed ITI... to by Pan pamiętał że jest to niewykonalne i bilety sie kupuje wczesniej.
Kto późno przychodzi sam sobie szkodzi
-
Gość: adamo, bcx113.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 10:47:08
dokladnie takie same sceny jak na Slasku Wroclaw, I co mam powiedziec synowi, z ktorym jechalem 60 km (mieszkamy poza Wr) ze ZOO wroclawskie zostalo przeniesione na Oporowska? Żenada
-
Gość: , 89-68-144-208.dynamic.chello.pl
2011/08/13 10:51:22
"w nieprzebranej kolejce zwyciężają najwyżsi, najsilniejsi, najbardziej barczyści, a najczęściej ci, którzy mają najwięcej promili"
"Spod kas na sektor rodzinny trzeba jeszcze przejść dobre kilkaset metrów, później szczegółowa rewizja, ochrona"

Szczegółowa rewizja? I promili nie wyczuli?! ;)
-
Gość: kub, stargate104.tvn.pl
2011/08/13 10:53:30
Ale czego Pan oczekuje w związku z tą sytuacją od klubu? Bo to jest raczej problem społeczny - panoszące się chamstwo a z drugiej strony lęk i spychologia, że może jednak kto inny zwróci uwagę, że kto inny się tym zajmie. Z felietonu wynika jednak, że chamstwu jest winny klub itd. Wpisuje się to w coś co wygląda na nagonkę GW na Legię (choć nie posądzam Pana o umyślne szkalowanie klubu), co jeszcze bardziej razi w oczy w kontekście promowania Lechii Gdańsk (kilka huraoptymistycznych newsów dziennie na portalu).
-
Gość: enes, 217.153.242.*
2011/08/13 11:06:32
Cieszę się, ż chodzę na Polonię. Tam organizacja też bywa fatalna. I kolejki (proporcję oczywiście inne) są jeszcze w trakcie meczu i czasami ludzie wchodzą, tak jak autor bloga przed przerwą...
Różnica to kultura ludzi w kolejce.
W Warszawie zapraszam na Polonię.
-
Gość: sarkafarka, 89-73-110-146.dynamic.chello.pl
2011/08/13 11:22:12
na 2 godz przed meczem powinny byc otwarte wszystki dostepne kasy i problem by zniknal, niestety wladze klubow jeszcze troche musza sie nauczyc aby dobic do standardow europejskich.wola oszczedzic pare groszy na pensjach dla bileterow a powoduja niechec u potencjalnych kibicow. oczywiscie opis reakcji syna p. redaktora przesadzony, ale ilu potencjalnych nabywcow karnetow zniecheca sie przez takie sytuacje a takze wynikajace z tego przyszle straty, nie do oszacowania
-
Gość: kapen, 89-73-180-48.dynamic.chello.pl
2011/08/13 11:31:36
Legia wycofała rodzinny ze sprzedaży internetowej, bo ponoć włazili tam żule bez dzieci (bramka nie rozróżniała, kto idzie na południową, a kto akurat na rodzinny). Klub wprowadził sprzedaż internetową na resztę stadionu i uznał problem za rozwiązany. Widać dostępność sieci lub kont czy kart płatniczych nie jest wcale taka powszechna. Tymczasem porządku pod kasami, jak rozumiem, nie pilnuje ani ochrona ani policja. A tam panuje kultura wołomińsko-tłuszczowa jak za starych dobrych czasów. Tylko patrzeć jak koniki się pojawią :)
-
Gość: no_lan, 178.73.48.13*
2011/08/13 11:31:43
jeśli nie da się kupić biletu na sektor rodzinny przez internet to faktycznie - do takiej sprzedaży mogłaby być dedykowana osobna kasa - a wszyscy, którzy mają możliwość kupienia biletu przez net i się z tym nie ogarnęli to ich problem - niech stoją...
może przydałoby się tam w dzień meczu ustawić kilka barierek i ochroniarzy żeby te kolejki ucywilizować - inaczej nie ma co liczyć na kulturę innych :/
-
Gość: Pogoń Szczecin, 89-75-54-245.dynamic.chello.pl
2011/08/13 11:35:45
Nowe stadiony niczego nie zmienią,mentalność kibiców musi nadążać za nimi i organizacja w klubach,a na to potrzeba czasu(oby nie pokolenia).
-
Gość: Dariusz, 77-253-107-131.adsl.inetia.pl
2011/08/13 11:36:53
Aż, żal czytać takich wypocin. Jest dużo możliwości zakupu biletu wcześniej??? Jest. W dużo krótszym czasie by Pan zakupił bilet przez i-net niż siedząc teraz i pisząc te bzdury. Ale zakładając, że z jakiś dziwnych przyczyn nie mógł Pan kupić wcześniej (wyłączyli internet i nie miał Pan paliwa na dojazd np do Blue City, a komunikacją miejską Pan się brzydzi) to naprawdę pod tymi kasami nic takiego się nie działo. Oczywiście ma Pan prawo kłamać i robić z "igły widły", ale to świadczy tylko o Panu. Proszę się wybrać do kina np do Arkadii w sobotę też jest czasami ciekawie. Ogólnie jest tak w życiu, ze jak się zostawia wszystko na ostatnią chwilę to trzeba się liczyć z niedogodnościami. A, że tytuł Pana artykuły kłamie niech świadczy fakt, że na stadion przychodzi coraz więcej rodzin i kobiet.
-
Gość: tomek, afhb68.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 11:38:40
40 minut przed meczem po bilet przychodzić? Samobójca, masochista?
-
Gość: tomek, afhb68.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 11:39:48
btw od następnego meczu ligowego ma już być dostępna sprzedaż na rodzinny przez net - czyli klub wyciąga wnioski panie redaktorze
-
Gość: KYTV, 77-253-125-226.adsl.inetia.pl
2011/08/13 11:50:16
Jeden z najładniejszych stadionów w Europie? Rozumiem, ze wczorajszy wieczór Pana tak zachwycił, ale są jakieś granice. Po pierwsze, nie stadion, tylko 30-tysięczny stadionik, porównywalny z tym, jaki maja chociażby "wieśniaki" z Hoffenheim. Więc jeśli chodzi o grę w tej lidze, to zgoda. Z kim Pan chce się równać? Z Camp Nou, Bernabeu, ArenA, Allianz Arena, Emirates? Spójrz Pan, jakie cacka są w Doniecku, Stambule czy chociażby w Gdańsku i przestać Pan pieprzyc podniecone wczorajszym "widowiskiem" i sektorem rodzinnym dyrdymały
-
Gość: le Ming, 178.73.49.12*
2011/08/13 11:56:21
Mniej wiecej do polowy komentujacych nie dotarlo, ze Iwanczykowi nie chodzi o kolejki, tylko o NIEPRZESTRZEGANIE kolejek i o to, ze klub nic z tym nie robi - a mogliby, na przyklad, byc ochroniarze pilnujacy porzadku.
-
Gość: has, 89-76-17-19.dynamic.chello.pl
2011/08/13 11:58:07
do KYTV-stadion w Gdańsku ma 9 tys. więcej krzesełek, 41 tys. też nie jest liczbą, która rzuca na kolana w porównaniu ze stadionami w Europie.
-
Gość: tołdi, dqx32.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 12:03:22
po 1 na sektory rodzinne nie można jeszcze kupić biletu przez neta - pracują nad poprawieniem systemu po 2 - skoro były takie straszne sceny czemu panie redaktorze nie robiłeś zdjęć swoją szpiegowskodziennikarską komórką, żeby uwiecznić to chamstwo, to bydło jak pan mówisz, po 3 - czemu nie złożyłeś pan zawiadomienia na straż miejską albo policję - wszak te przekleństwa rzekome to wykroczenie karane z pełną surowością. Po 4 - miałeś pan pecha bo sprzedaż akurat się nałożyła --- vide Spartak. Bądź pan 2 godz przed meczem albo wyskocz z ekskluzywnej, szklanej siedziby Gazetki, masz chyba niedaleko prawda? Ogarniaj szybciej. I nie płacz, bo to nie przystoi
-
2011/08/13 12:10:05
Panie,
nie przychodz Pan na Legie. bedzie lepiej i dla Pana i dla naszego klubu. a Syn jak maruda, to na Groclin go Pan wez, tam nie ma kolejek. ja sie w tych kolejkach wychowalem. Jest Pan troche jak Kaczynski ktory wypominal Tuskowi to, ze sie na podworku wychowal. jak pan nigdy tego nie czul i to Pana nie ekscytowalo, to prosze sobie odpuscic.
z powazaniem.
-
Gość: KSP, 89-78-244-209.dynamic.chello.pl
2011/08/13 12:17:42
Jak sie bydło zjechało to i trzode odstawili...:]
-
Gość: wrobel, 89-79-233-24.dynamic.chello.pl
2011/08/13 12:18:24
Widać że chamstwo także dorwało się do komentowania, pewnie Ci sami co sobie przyszli pięć minutek przed meczem, puścili parę k... użyli raz czy dwa łokcia oraz ognistego chuchnięcia i po 5 minutkach już siedzieli na stadionie. Po prostu szkoda komentować, bo do bydła i tak to nie dotrze.
-
Gość: sportif, 89.187.244.26.ip.abpl.pl
2011/08/13 12:22:29
"mecz Legii na jednym z piękniejszych stadionów w Europie (tak, tak, nie przesadzam)"

jak to przeczytałem, to nie wierzę, że ten artykuł jest prawdziwy. Bywałem na stadionach old trafford i reebok stadium - mimo, że to stadiony kulkudziesięcio i kilkunasto letnie, to mają jakieś cechy charakterystyczne. Pepsi Arena to co najwyżej odpowiednik angielskiej tzw. drugiej ligi rozgrywkowej.
-
Gość: Paweł, iln114.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/13 12:28:41
Ja autora rozumiem. Człowiek normalny, wychowany, inteligentny nie ma prawa w cywylizowany sposób wejść z synem na mecz? Bo banda pół debili i niedowładów intelektualnych musi cwaniakować? Bardzo dobrze, piętnować takie zachowania. A za większość wpisów tutaj Panowie, to Wy powinniście się wstydzić. Cwaniacy za dychę.
-
Gość: nik, 77.86.28.6*
2011/08/13 12:34:26
to ze ktos przyszedl na 30min przed meczem to nie usprawiedliwia faktu rozpychania sie lokciami i wchodzenia bez kolejki, chamstwo i buractwo jest domena Polakow (nie wszystkich ale sporej czesci)
-
Gość: tołdi, dqx32.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 12:36:11
a skąd wiesz, ze bylo tak jak napisal redaktorek? Pewnie paru sie wepchalo a pan redaktor stwierdzil ze to byly setki! Iwanczyk napisz pan, ze ponad 1000 kibiców Górnika Zabrze nie dojechało na mecz z Legią przez katastrofę kolejową i bezinteresownie pomagali w akcji ratunkowej, a nie sorry zapomnialem ze cos takiego ci nie przejdzie przez usta.
-
2011/08/13 12:36:32
Panu Iwańczykowi chodzi o to co działo się w kolejce,a że kolejka była,to jest akurat normalne,chodzi tu głównie o chamstwo Warszawiaków
-
Gość: nik, 77.86.28.6*
2011/08/13 12:37:37
''Gość: sportif, 89.187.244.26.ip.abpl.pl
"mecz Legii na jednym z piękniejszych stadionów w Europie (tak, tak, nie przesadzam)"

jak to przeczytałem, to nie wierzę, że ten artykuł jest prawdziwy. Bywałem na stadionach old trafford i reebok stadium - mimo, że to stadiony kulkudziesięcio i kilkunasto letnie, to mają jakieś cechy charakterystyczne. Pepsi Arena to co najwyżej odpowiednik angielskiej tzw. drugiej ligi rozgrywkowej.''

A na ilu stadionach Premiership byles? Nie wszystkie sa jak Old Trafford, stadion Legii spokojnie moglby goscic klub z Premiership

-
Gość: S., 87-205-240-241.adsl.inetia.pl
2011/08/13 12:44:55
A gdzie w Polsce panuje jako taka kultura? W kolejce na lotnisku, do cyrku, kina, a nawet w supermarkecie przed świętami też się chamy przepychają i wykłócają. Tym bardziej na stadionie tej wieśniackiej drużyny.
-
Gość: Sebass, nat-pra2-228.aster.pl
2011/08/13 12:49:52
Albo dokładnie jak wspomniał kolega wyżej - jak nie pasuje idź z synkiem na mecz Groclinu. Tam nie ma kolejek, nie ma na meczach więcej jak połowy stadionu. Więc problemu Pan nie będziesz miał.

DO KSP: nie udzielaj się dziewczyno z grodziska. Idź na swój kurnik kopać się w czoło. Tylko uważajcie, żeby Wam znów ptaki ziaren z murawy nie wydziobały hahahahahaha
-
Gość: zakk, dj2.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/13 12:52:47
Nie wiem jak jest na nowej Legii bo nie byłem. Za mało kas otwartych i guzdrzący się bileter to część problemu.
Podstawowy to kultura osobista i wychowanie. Buła przy kasie i omijanie kolejki to normalka na kazdym stadionie w Polsce.
-
Gość: OMG, 212.180.145.12*
2011/08/13 13:03:51
"napisz pan, ze ponad 1000 kibiców Górnika Zabrze nie dojechało na mecz z Legią przez katastrofę kolejową i bezinteresownie pomagali w akcji ratunkowej"
________________________
A co konkretnie robili przy katastrofie? Odpalali petardy i wnosili okrzyki? Czy tylko sztuczny tłok, utrudnianie pracy służb ratowniczych i 'przytulanie' porozrzucanych rzeczy?
Fajnie gdyby dotarł kiedyś do tych pustych głów, że niewykwalifikowana pomoc tylko szkodzi i przeszkadza (z wyjątkiem pierwszych minut przed dotarciem służb, ale pociąg z Zabrza jechał tam znacznie później).
-
2011/08/13 13:04:26
Jak ktoś sam sobie stwarza problem to potem ten problem ma. Więc nie wiem czemu panuje takie zdziwienie. Jest wiele sposobów na łatwy zakup bieletu a najłatwiejszy to internet, gdzie cała procedura trwa może 2 min. Nie dziwię się głupim karczychom, że nie umieją skorzystać z netu, dlatego dla nich kasy są otwarte. Ale cała reszta...nagle przypomnieli sobie, że mecz jest? Takie mecze to wydarzenia masowe i trzeba się liczyć, żę ta masowość może stwarzać jakieś problemy, dlatego trzeba robić wszystko by te problemy unikać (patrz. internet, wysepki, kupienie biletu z tydzień wcześniej).
-
Gość: S., 87-205-240-241.adsl.inetia.pl
2011/08/13 13:28:34
Naprawdę, znalazł pan synowi bardzo pouczającą i wychowawczą rozrywkę. Proszę mu jeszcze koniecznie opowiedzieć o "bohaterskich" walkach o Wilno albo warszawską Starówkę.
-
Gość: zzz, 77-254-64-121.adsl.inetia.pl
2011/08/13 13:36:07
Redaktorkowi odcięli internet, że musi publicznie płakać? Wiem, że rodzinnych nie sprzedaja przez internet, ale wydźwięk "artykułu" jest taki, jakby nie było alternatywy to zjawienia się kilka minut przed meczem i stania w kolejce... Możesz pan kupić bilet kilka dni wcześniej w kasie, albo na wyspie LEgii w centrach handlowych, a nie-rodzinne przez internet... Naprawdę, pretencje do swojego słabego zorganizowanie siępowinien mieć pan do siebie, ale łatwiej publicznie płakać.
-
Gość: ja, 89-78-217-90.dynamic.chello.pl
2011/08/13 13:36:51
Chamstwo w tych waszych wpisach takie, że szkoda gadać.
Powiem tak, to nie chodzi o bydło pod kasami, bo Polacy to zawsze byli i będą cwaniakować. Tak samo jak są byle jacy, np. piłkarze. Nie można kulturalnie postać w kolejce tylko każdy musi się wpychać. Tak samo cwaniakują w kasach kinowych i nie tylko. Aproblem poruszać trzeba, bo kutury trzeba uczyć chamów.
-
Gość: tram, pa ra ram, 85-222-78-239.home.aster.pl
2011/08/13 13:40:43
To że w naszym pięknym kraju zdarza się bydło które chodzi na mecze, a przed meczem pije sobie piwko to nie jest wina ITI, Legii i innych osób na codzień pracujących przy Ł3.
Ja jeszcze na Legii nie stałem ani razu w kolejce bo mi się nie chciało stać z bydlem.
Jest taka magiczna strona www.legia.com, zazwyczaj kupienie biletu zajmuje mi 2 minuty z czego 30 sekund wyjmuje karte kibica z portfela.
Widziałem tę kolejkę jak szedłem na mecz razem z moimi znajomymi, którzy pierwszy raz byli na Legii powmyśleliśmy jak mało trzeba używać myślenia, żeby nie kupić sobie biletu przez internet. W tygodniu i wyrobili sobie kartę i kupili bilet.
Byli bardzo zaszkoczeni tym że karte zrobili w 10minut, że myśleli iż spędzą tam cały dzień. Bilet kupili przez stronę. Jak szliśmy na trybunę powiedziałem im, że mogą być kolejki do wejscia, bo na żylete zawsze są. Jak zobaczyli jak się wchodzi, to powiedzieli mi prosze cię jakie kolejki?
Na meczu bardzo im się podobało i pierwsze co zrobili jak przyszli do domu to kupili bilet, ONLINE! Nie planowali pójścia na spartak ale jednak moc stadionu + ich normalne podejście do sprawy dały im możliwość spojrzenia na stadion, na coś czego jeszcze nie było w tym mieście. Normali ludzie na codzień nie interesujący się piłką, z uśmiechem na ustach wyszli z meczu.

Panie przemku, wydaje się Pan inteligętną jednostką, miłą, ale nie rozumiem, czemu nie można takich historii opowiedzieć? Zwykłych ludzi, którzy korzystają z tego że jest XXI wiek i można kupić prawie wszystko nie ruszając się z domu. Znam Pana i widziałem, że korzysta Pan czasem z komputera i nawet z internetu. Liczyłem szczerze mówiąc na większą inteligencję w życiu codziennym. Dużo większą niż te bydło z łokciami pod wpływem alkoholu. Szkoda, że trzeba sobie utrudniać życie.
Niestety artykuł ten wpisuję się w ogólną politykę gazety wyborczej [czyt. AGORA] w stosunku do Legii [czyt ITI].
Nie twierdzę iż na stadionie jest idealnie i kikla rzeczy można by było zmienić, duża część już się zmieniła na lepsze, ale co do kupowania biletów. To nie wiem co może być bardziej prostrzego. Klik, klik i bilet ląduje na karcie kibica, nawet odbierać go nie trzeba.

Szkoda iż naszą opinnie kreują ludzie, którzy sami nie potrawią zadbać o siebie i o swoją rodzine. Bo gdyby napisać artykuł jak to z synem kupiłem bilet przez internet i z politowaniem patrzyłem się jak ludzie przepychają się godzine przed meczem to może kolejki by zniknęły?
Może należałoby napisać jak unikać takich sytuacji, bo można, a nie jak to jest beznadziejnie bo nie pomyślałem.

Pozdrawiam i życzę więcej obiektywizmy i dystansu bo jednak te dwie rzeczy determinują dobre i rzetelnę dziennikarstwo,
-
Gość: Szczodry, 095160168227.nowydwormazowiecki.vectranet.pl
2011/08/13 13:57:29
Frustracja pełna i nawet zrozumiała. Ale zastanawia mnie bezmyślność autora. Pytanie do kogo ma pretensje ? Do siebie?
- że nie pomyślał i wcześniej nie kupił sobie biletu a sposobów aby go kupić jest wiele i nie zajmuje to zazwyczaj więcej niż kilka minut.
- że naraził własne dziecko na takie sceny.
- że nie miał na tyle odwagi, żeby zainterweniować gdy "chamstwo" wpychało się w kolejkę ?
Najłatwiej wrócić do domu i spokojnie w domu przed komputerem wylewać swoje żale i mieć pretensje do wszystkich innych, że nam źle.
A gdzie męska postawa i interwencja gdy "zło" się dzieje ??? wtedy odwracamy wzrok i liczymy, że ktoś inny to załatwi. Trzeba mieć trochę odwagi i potrafić się przeciwstawić. Przecież dookoła były setki policjantów więc może watro czasem zainterweniować a nie chować głowy w piasek i być " internetowych herosem"
Powiedzieć "NIE" gdy widzimy, że coś się dzieje niezgodnie z zasadami i tym samym nie dawać na to przyzwolenia a nie jak zakompleksione dziecko uciekać do domu przed komputer i wylewać swoje frustracje.
-
Gość: asp, 89-74-206-109.dynamic.chello.pl
2011/08/13 14:20:47
wyplewić bandytów ze stadionu, zrobi się luźniej :)
-
Gość: Ruffus, 178-36-174-195.adsl.inetia.pl
2011/08/13 14:56:32
Naprawdę nie rozumiem tych ciągłych napaści GW na Legię.Pan Iwańczyk tym wpisem pokazuje jaką jest ciamajdą zyciową.Ne rozumiem jak na mecz, gdzie co dziennie przed kasami sa kolejki, mozna przychodzić na godzinę przed i narzekać.Jako dziennikarz bywający na Legi co tydzień, doskonale Pan wie że tak jest co mecz, i sytuacja się nie zmieni, bo fizycznie są tylko 4 kasy.
Nie rozumiem jak zachowania na Legi, które są standardowymi zachowaniami Polaków(na dworcach,przed koncertami) odrazu należy przypisywać tylko i wyłącznie kibicom Legii.
Nie rozumiem też, dlaczego GW non stop atakuje kibiców Legii za doping,(brak kultury), jeżeli na innych stadionach poziom chamstwa jest 5 cio krotnie wyższy.
Nawet słowem nie potrafi się Pan zająknąć o incjatywach chłopaków(obchody Powstania),doping fantastyczny z Gaziosporem, atmosfera na meczach.
Zawsze jest coś, co Panu nie pasuje.
Ciekaw jestem kiedy Pan napisze że Pepsi Arena to be, a powiina by Coca Cola.
I na koniec, ta uwaga że Pana syn podziekował za Spartak..
Infatylność wpisu tak wyraźna że dziiwię się że tego jeszcze Panu nikt nie wytknął.
Trocję więcej obiektywizu,bo jest Pan naprawdę bardzo,bardzo stronniczy.
Pozdrawiam
-
2011/08/13 15:19:11
Jak się jest gapa to takie są konsekwencje. Pracuje pan na Czerskiej, czyli autobusem o 5-7 minut od Legii. Jaki to problem wsiąść w tygodniu ok. 13 i zerwać się na chwilkę po bilet? Tylko proszę nie pisać, że pan taki zapracowany, bo znam specyfikę pracy w redakcji, więc wiem, jak to wygląda. Podjechałbyś panie Iwańczyk, kupił w kwadrans w normalnej atmosferze i dziecka nie narażał na niemiłe sytuacje. A tutaj ojciec gapa-marzyciel, który najwyraźniej z choinki się urwał, skoro nie wie, jak wygląda kupowanie biletów przed meczem, to i maluch miał niemiły wieczór. Za brak wychowania Polaków Legii pan nie powinien winić, ale za ojca fajtłapę to synek chyba ma prawo mieć do Pana pretensje!
-
Gość: Karnet, afbx206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 15:28:48
Panie Iwańczyk,
Całkowicie się Pan kompromitujesz tym felietonem.Jesteś niedorajda życiowy,jeśli nie dajesz sobie rady z zakupem biletu. Jest wiele możliwości aby bez problemu zakupić bilet/karnet nie stojąc w żadnych kolejkach. Poza tym po zwycięstwie Legii, ta wasza gazetka musi wrzucić jakiś kamyczek do ogródka(zalewa was żółć).Męczcie się dalej, a najlepiej nie przychodźcie wcale na nasz stadion.
-
2011/08/13 15:50:17
W życiu bym syna nie wziął na mecz naszej niby ekstraklasy. Na złodziejskie mecze chodzą tylko idioci i złodzieje...
-
2011/08/13 16:18:27
Najbardziej mnie "śmieszy"*, że z treści sporej części komentarzy wynika, iż na Legii z góry trzeba zaakceptować:
- spory procent bydła;
- fakt, że bydło wchodzi bez kolejki.
Nie to, że klub albo normalni ludzie powinni coś z tym zrobić - człowiek chcący zobaczyć mecz z dzieckiem MUSI z powodu bydła kupować bilet wcześniej (na rodzinny nie mając możliwości kupowania w necie - naprawdę to się zmieniło?). Wniosek: bydło jest ważniejsze...
Mimo najszczerszych chęci nie mogę sobie wyobrazić zabrania na Ł3 pięcioletniej córki...
* cudzysłów, bo to granda i żenada...
-
2011/08/13 17:11:01
Ta sytuacja to nic nowego. Od dawna tak to wygląda: parę "kumatych" byków okupuje okienko, jeden wkłada łeb do środka i kupuje, w międzyczasie dochodzą koledzy z podwórka, walą do tego pod okienkiem i robi sie jakby druga kolejka (do znajomego). W tym czasie reszta normalnych ludzi stoi i czeka aż wszyscy "koledzy" kupią. A oni docierają jeden po drugim... jeden po drugim... a czas mija. Ochrona ma to w d..... Klub chyba też. Większośc normalnych kibiców jest traktowana jak motłoch, prawdziwe bydło rządzi.
-
Gość: Sadybiaczek, 85-222-38-165.home.aster.pl
2011/08/13 17:54:45
Ludzie! Litości! Zakup biletu przez internet zabiera 5 min. E-mail z potwierdzeniem przychodzi wciągu kilku!!! sekund. Nie trzeba go nawet drukować, bo info o kupionym bilecie jest już w bazie i gdy przyłożysz kartę do czytnika na "bramce" wchodzisz jak w masło. Nie dziwię się klubowi, że w czasach, gdy tylko były premier nie ma jeszcze konta i karty płatniczej nie jest zainteresowany utrzymywaniem okienek. To przeżytek, jedynie dla niewielkiego ostatka. Wszyscy, którzy chcą wejść na Legię muszą wyrobić sobie kartę kibica. Trzeba jeszcze chcieć i umieć z niej korzystać. A kolega po fachu takim wpisem tylko się kompromituje.
-
Gość: nik, 228-5-17-86.static.virginmedia.com
2011/08/13 17:58:40
To ze ktos przyszedl na pol godziny przed meczem nie musi oznaczac ze bedzie musial stac 1,5 godz w kolejce!
jest za malo kas- winny klub, tym bardziej ze w dzien powszedni sa kolejki!
ludziom brak kultury- wina ludzi
ludzie sie przepychaja/wchodza bez kolejki- winni ochroniarze= klub
-
Gość: jklpuzo, 87-206-28-5.dynamic.chello.pl
2011/08/13 18:08:24
czytam komentarze i mam pytanie do wiekszosci, ktorej jak widze nie bulwersuje taki stan rzeczy i uwaza go za normalny: po co chodzicie na stadion, skoro lepsza rozrywka dla was bylaby kibolska ustawka ze staruchem? nie mieszkam w warszawie, wystepy calej tej waszej zylety nawet nie widac w tv a najbardziej smieszne jest jak kolo tylem do murawy intonuje jakies przyspiewki niemajace nic wspolnego z tym, co sie dzieje na boisku. wy jako kibice legii ogolem macie opinie najwiekszego bydla stadionowego w calej polsce. a niby stolica...
-
Gość: LOL, waw-lag-r1.r.kbt.pl
2011/08/13 19:26:26
aż szkoda, czytać - zwłaszcza żenujące komentarze

po 1 - chamstwo w kolejkach zdarza się wszędzie (tzn w całej polsce - narodowe cwaniactwo to cecha wielce pielęgnowana,bez względu na to czy stolica czy zadupie dolne)

po 2 - nikt w kolejce nie miał na tyle odwagi, by zwrócić uwagę tym osobom ?

po 3 - należy ustawić bramki, czy też barierki wynaczające kolejkę i tyle w znacznym stopniu rozwiąże to problem

po 4 - naprawdę nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kto wiedział, że wybiera się na mecz już wcześniej nie umiał/ nie mógł zakupić biletu przez WWW lub też na wyspie gdzie kolejki są mniejsze

po 5 - na rozemocjonowanych, podchmielonych i spieszących się panów trudno nie trafić około godziny przed początkiem meczu, zwłaszcza, że ochrona obiektu jest dość drobiazgowa, przepustowość bramek niewielka, a praca kas od początku wygląda dramatycznie ślimaczo (również przez samych nabywców, którzy wybierają miejsca jak w kinie)
-
2011/08/13 19:49:56
Do cymbała, który dokonał poniższego wpisu:

Gość: OMG, 212.180.145.12*
2011/08/13 13:03:51
"napisz pan, ze ponad 1000 kibiców Górnika Zabrze nie dojechało na mecz z Legią przez katastrofę kolejową i bezinteresownie pomagali w akcji ratunkowej"
________________________
A co konkretnie robili przy katastrofie? Odpalali petardy i wnosili okrzyki? Czy tylko sztuczny tłok, utrudnianie pracy służb ratowniczych i 'przytulanie' porozrzucanych rzeczy?
Fajnie gdyby dotarł kiedyś do tych pustych głów, że niewykwalifikowana pomoc tylko szkodzi i przeszkadza (z wyjątkiem pierwszych minut przed dotarciem służb, ale pociąg z Zabrza jechał tam znacznie później).

Żebyś ty wiejski bucu, ty chamie z pierdziszewa był poszkodowanym w takiej katastrofie jak ta!!! A wówczas ludzie którzy z poczucia obowiązku pomagają, zamiast cię wyciągnąć z wraku napluli by ci w twój świński ryj, tak jak ty swoimi słowami plujesz na kibiców Górnika. Życzę ci tego z całego serca, bo dla takich szumowin nie powinno być miejsca w społeczeństwie.
A po drugie - nie mierz wszystkich swoją miarą! Bo skoro potrafisz tylko coś takiego napisać w tej sytuacji to pewno zawodowo zajmujesz się przytulaniem portfeli pasażerów pociągów.
-
Gość: LOL, waw-lag-r1.r.kbt.pl
2011/08/13 20:02:15
to jest właśnie taki typ, który nie udzieli pierwszej pomocy poszkodowanym choćby miał być ich jedyną szansą na przeżycie
-
2011/08/13 20:29:27
Czegoś nie rozumiem. Po pierwsze przed meczem z Zagłębiem stałem w kolejce jakieś 20 minut max, bo decyzje o pójściu na mecz podjąłem w ostatniej chwili. Rzeczywiście trudno było się połapać która odnoga kolejki prowadzi, do której kasy, ale nie zauważyłem, żeby ktokolwiek się specjalnie przepychał, bluźnił czy sprzedawał kuksańce byle szybciej dostać się do okienka. Po drugie, jeśli wychodzi się z synem na mecz, chce się w nim zakorzenić miłość do klubu i sprawić, że wypad na mecz będzie wspaniałym wydarzeniem, to trzeba wszystko krok po kroku zaplanować. A tak wszystko na ostatnią chwilę, po partacku i klapa. Tak jak ktoś napisał wyżej, należało poświęcić chwilę i albo przyjechać na stadion jeszcze wcześniej albo kupić bilety na wyspach.

Pewnie, wszystko mogłoby lepiej wyglądać. Na przykład przy kasach mogłoby być barierki takie jak kiedyś, uniemożliwiające bezpardonowe wpychanie się na siłę i ogarniające chaos pod kasami. Byłoby lepiej, ale nie jest źle. Najzwyczajniej w świecie należało przewidzieć pewne wypadki i zaplanować tak działania, żeby wszystko było cacy. Zamiast tego ma Pan pretensje do klubu za złą organizację i za kibiców po piwku.
-
2011/08/13 22:06:51
Nie rozumiem idei powoływania sektora rodzinnego. Ja chodzę z moim małym synem na Polonię, chodzimy na trybunę Kamienną, czyli najbardziej fanatyczną. ZAWSZE jest tam mnóstwo dzieci, nawet dwuletnich szkrabów, są rodzice z wózkami, dzieciaki bawią się razem. Ta trybuna jest jak najbardziej rodzinna. W ogóle rodzinna jest cała Polonia i nikt nie musi na K6 powoływać sektorów, w których obowiązuje dobre wychowanie i kultura osobista. Jak widać, na Legii jest to niezbędne... Pogratulować.
-
Gość: enes, 217.153.152.1*
2011/08/14 09:26:50
Jedyną słuszną odpowiedź na bzdurne kontrargumenty wobec oponentów autora dał Nauma.
Gratuluje kibicom Legii, że sami akceptują i co więcej akcentują podział wśród własnej grupy na bydło i nie-bydło.
"...tak moi kumple po szalu to bydlaki, wiem o tym i żeby sie odseparować kupuję bilet przez internet..." to ton wiekszości komentarzy. Wspólczuję normalnym kibicom Legii. Bo Ci, którzy tu sie wypowiadają normali nie są.
-
Gość: alex, cpu78.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/14 10:07:28
W czwartek byly czynne dwie kasy które sprzedawały bilety na Spartak (okolo 30 osób w kolejce) i dwie ktore sprzedawaly bilety na Gornika ( nikogo w kolejce). A syna więcej niech pan nie stresuje staniem w kolejce tylko zaprowadzi na drugi stadion gdzie chodzi ok 3000 więc trochę lużniej albo wracajcie do Łodzi gdzie nikt nie chodzi na ŁKS bo gra w Bełchatowie
-
Gość: ktoś, ip-193-151-113-194.mnc.pl
2011/08/14 11:49:47
w czym ty masz problem drogi redaktorze panie Iwańczyk??
Od kiedy ty chodzisz na mecze Legii,jak jesteś redaktorkiem z Łodzi !Co ci sie nie podoba w stadionie warszawskiej Legii???
sport.pl
Tam jestem
  • wyborcza
  • polsatsport
  • rugbypolska.pl
Bądź na bieżąco