Trzecia część meczu - blog Przemysława Iwańczyka
Blog > Komentarze do wpisu

Świderski o Castellanim: Nie znam go (posłuchaj)

Dyskusja, jaka rozpętała się pod wpisem o kapitanie nowej reprezentacji siatkarzy, skłoniła mnie do rozmowy z Sebastianem Świderskim. Przeczytajcie i posłuchajcie, co powiedział przyjmujący grający na co dzień we włoskim Lube Banca Macherata.

O wyborze trenera Castellaniego:

- Osobiście nie znam Castellaniego. Spotkaliśmy może dwa razy, trudno mi powiedzieć cokolwiek na jego temat. Czy był to dobry wybór, przekonamy się po sezonie po wynikach reprezentacji. Potrafi zmotywować zawodników, wpłynąć na nich, ma z nimi wspólny język.

O szansach na grę w nowej reprezentacji:

- Mój występ w kadrze uzależniony jest od tego, czy Castellani będzie mnie widział wśród powołanych. Powtórzę kolejny raz: jestem do dyspozycji trenera. Dostanę powołanie, na pewno przyjadę. Jak oceniam swoje szanse? Będę walczył. Choć mam swoje lata, mam też doświadczenie. Mogę je wnieść do drużyny, jeśli nie na boisku, to poza nie.

O funkcji kapitana kadry:

- Ja kapitanem reprezentacji? Nigdy nim nie byłem. Dawno, dawni temu pełniłem tę rolę w Stilonie Gorzów. We Włoszech trener Ferdinando de Giorgi też mianuje mnie kapitanem, ale takim na boisku. Jest nim oficjalnie libero Mirco Corsano, a libero formalnie nie może nim być. Drugi w kolejce jest rezerwowy rozgrywający, który nie gra, więc ja jestem tym trzecim. Gdybym został kapitanem kadry, byłby to dla mnie wielki honor. Ale są inni, którzy powinni pełnić tę rolę, mają większy wpływ na reprezentację.

Posłuchajcie, co powiedział Sebastian:

Plik audio 119

Zakłady bukmacherskie w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

 

środa, 21 stycznia 2009, iwanczyk_gw_sport.pl

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: pannacota, 88.220.106.2*
2009/01/21 15:51:13
Świder zapomniał, że był kapitanem podczas ME 2007:)
-
2009/01/21 17:03:34
Świder to klasa sama w sobie :) Jeśli zabraknie go w kadrze, to będzie to niepowetowana strata. Trzeba chuchać i dmuchać na niego, by nam grał jak najdłużej!
-
Gość: PEmocny, 89.231.195.14*
2009/01/21 23:14:47
Panie Przemku czy moglby Pan zaprzestac mowienia w czasie meczu takiego tekstu jak np "Wlazly bez bloku atakuje w aut", pojecie "ataku bez bloku" jest zarezerwowane dla ataku "na czysto" (czyli gdy blok zostal rozrzucony) a nie jako atak ktory nie dotknal bloku. Sprawia to zludne wrazenie ze zawodnik wlasnie "na czysto" sie pomylil.

W czasie meczu w mielcu i dzis meczu skry, kilkanascie raz Pan tego uzyl.
Pozdrawiam
-
2009/01/22 00:00:46
W domyśle chodzi mi o atak w aut, który nie zahacza o blok, więc jest zepsuty. Ale racja, może to wprowadzić w błąd. Dzięki, pozdrawiam.
sport.pl
Tam jestem
  • wyborcza
  • polsatsport
  • rugbypolska.pl
Bądź na bieżąco